Wyższa Szkoła Wojskowa Wrocław

bano

Na stronie Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu pojawił się komunikat, że egzaminy na studia wojskowe będą w terminie od 9 lipca do 16 lipca, czyli w dniach trwania Selekcji, mnie to automatycznie przekreśla z udziału w Selekcji.
Myślałem, żeby zebrać większą ilość osób, które mają podobną sytuację i razem spróbować coś zdziałać np. przełożyć termin egzaminu....

Co Wy na to ?




Na stronie Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu pojawił się komunikat, że egzaminy na studia wojskowe będą w terminie od 9 lipca do 16 lipca, czyli w dniach trwania Selekcji, mnie to automatycznie przekreśla z udziału w Selekcji.
Myślałem, żeby zebrać większą ilość osób, które mają podobną sytuację i razem spróbować coś zdziałać np. przełożyć termin egzaminu....

Co Wy na to ?



Nie przejdzie. WSOWL nie będzie dla kilku (nawet kilkunastu) osób robić odstępstw. Mają tylu kandydatów, że problemy "terminowe" jakiejś mniejszej części nie maja tu znaczenia. Ja bym postawiła na WSOWL.

Pozdro.



z dzisiejszej Rzeczpospolitej:

"MON Minister Sikorski idzie na wojnę z wojskowymi profesorami

Jedna szkoła dla armii


Zapadł wyrok na wojskowe uczelnie - w tym legendarną Szkołę Orląt w Dęblinie. Kontrowersyjny doradca ministra obrony dąży do utworzenia na ich gruzach jednego uniwersytetu wojskowego


Oprócz WAT i szkoły lotniczej w Dęblinie przestaną też istnieć pozostałe oficerskie uczelnie - Akademia Obrony Narodowej w warszawskim Rembertowie, Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni oraz Wyższa Oficerska Szkoła Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Minister Sikorski ma już gotowy projekt ustawy, która utworzy w ich miejsce Uniwersytet Obrony Narodowej w Warszawie. "

Ki diabeł - czytają nas czy co, ale żeby się az tak rozpedzić? Maciarewucz bis? Wszak pisałem że Dęblin przeorać, ale nie budynki i uczelnie jako taką ale kadry....



Cyberżołnierze poszukiwani. Jak się okazuje, polska armia potrzebuje coraz więcej informatyków. Ministerstwo Obrony Narodowej szuka cyberżołnierzy między innymi do walki w internecie - pisze piątkowa "Rzeczpospolita".
- Kształcenie i wykorzystanie najlepszych cybernetyków i informatyków ma w tej chwili fundamentalnego znaczenia dla obronności państwa - mówi w rozmowie z gazetą Sylwester Michalski, rzecznik prasowy Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Dlaczego MON szuka fachowców? Będą oni potrzebni przede wszystkim do pracy w specjalnym zespole zajmującym się ochroną wojskowych sieci i systemów teleinformatycznych. Zespół, który ma zacząć działać już w połowie 2010 roku, powstaje - według nieoficjalnych informacji - dzięki pomocy Amerykanów.
Nie kształcili, bo nie było potrzeby

Przez kilka ostatnich lat nie było zapotrzebowania na informatyków. Stąd Wojskowa Akademia Techniczna ich nie kształciła. To powód, dla którego ani w tym, ani w przyszłym roku murów uczelni nie opuści ani jeden specjalista. Pierwszych 12 informatyków - absolwentów WAT, zasili szeregi wojska dopiero w 2011 r.

Dlatego informatycy poszukiwani są na rynku cywilnym. Czy poszukiwania są skuteczne? Okazuje się, że tak. W tym roku kurs w Korpusie Osobowym Łączności i Informacji w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu ukończyło 69 osób. Jak wyjaśnia "Rzeczpospolita", znalazły się tam po studiach cywilnych.
Źródło:tvn24




wlasnie pytam dlaczego jeszcze nie poszlas

kobiety czynnie służą w Siłach Zbrojnych RP. Jest kilka dróg wstąpienia w szeregi Wojska Polskiego. Można zdawać do 5-letniej Wyższej Szkoły Oficerskiej po maturze lub ukończywszy studia cywilne zdać egzaminy do rocznego Studium Oficerskiego Wyższej Szkoły Wojsk Lądowych we Wrocławiu (www.wso.wroc.pl). Można też zgłosić się do WKU właściwej dla miejsca zamieszkania i zapytać o aktualne zapotrzebowanie sił zbrojnych.

Warunki formalne

1.

O przyjęcie na szkolenie oficerskie w ramach 3-miesięcznego Studium Oficerskiego może ubiegać się kandydat(ka), który(a):

*

posiada wyłącznie obywatelstwo polskie;
*

posiada odpowiednią zdolność psychiczną i fizyczną do zawodowej służby wojskowej;
*

legitymuje się tytułem zawodowym magistra (równorzędnym);

a także:

*

nie był(a) karany(a) sądownie;
*

posiada co najmniej 18 lat;
*

zda egzamin wstępny z wychowania fizycznego i języka angielskiego;
*

odbędzie rozmowę kwalifikacyjną.

[ Dodano: Wto 29 Sty, 08 4:21 pm ]



Cześć,witajcie,aiyyo itp. Może trochę o mnie:
Oskar,14 lat,urodzony w Świdnicy(ok.50 km od Wrocławia).Na razie samotny,ale po co w tym wieku szukać dziewczyny na"całe życie" .Najwięcej uczę się z matematyki,fizyki i angielskiego,ponieważ mam ambitne plany,otóż skończyć gimnazjum,pójść do Liceum Lotniczego w Dęblinie,trochę czasu tam będę Gdy skończę ów wymienione liceum,mam zamiar dostać się do Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie,czy po prostu zostać pilotem odrzutowców wojskowych Także dużo pracy przede mną,a zresztą jest to marzenie mego taty,któremu niestety niezbyt dopisało zdrowie.Tyle ode mnie

Pozdrawiam.



Jest dokładnie tak jak mówi czama. Jeśli marzy Ci się np. brygada powietrzno-desantowa to trochę nie trafiłeś z forum, na którym o to pytasz Masz jednak szczęście, że są tutaj tacy użytkownicy jak ja

Jeśli chcesz po prostu iść na oficerkę to śledź na bieżąco informację na stronie Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu (http://www.wso.wroc.pl/) - choć tutaj nie ma chyba desantu, w korpusie wojsk lądowych widzę tylko grupy pancerno-zmech. oraz rakietową i artylerii... Możesz do nich zadzwonić, może Cię gdzieś odeślą jeśli oni się tym nie zajmują.

Jest też inna opcja: zaczynasz medycynę (lub ewentualnie stomę lub farmę, ale wtedy trzeba to załatwiać indywidualnie z Inspektorat Wojskowej Służby Zdrowia) i w trakcie studiów (po trzecim roku) składasz papiery na służbę kandydacką (czy jakoś tak ładnie się to nazywa). Wtedy kończysz normalnie uczelnię medyczną, w któreś tam wakacje wybierasz się na szkolenie wojskowe i po zakończeniu swojej uczelni medycznej jesteś mianowany na podporucznika i pracujesz w wojskowej służbie zdrowia. Fajnie, nie?

PS A najpewniej będzie jak z Twoim pytaniem przejdziesz się do swojego WKU - tam Ci powiedzą, gdzie musisz się skierować.

Pozdrawiam,
kpr. d@Ve



Może to cię zainteresuje

Z dziejów Garnizonu Jelenia Góra, pod red. Z. Kuśmierka, Suplement do: „Rocznik Jeleniogórski”, t. 36, 2004, [2005], ss. 166; ISSN 0080-3480

Wydawca: Towarzystwo Przyjaciół Jeleniej Góry, ul. Bartka Zwycięzcy 1, 58-500 Jelenia Góra oraz Archiwum Państwowe we Wrocławiu Oddział w Jeleniej Górze, ul. Podchorążych 2, 58-500 Jelenia Góra, tel. (0-75) 644-99-40, e-mail: jgora@ap.wroc.pl


Rok 2004 był ostatnim rokiem funkcjonowania w Jeleniej Górze jednostek wojskowych. Z dniem 1 stycznia 205 r. z polskich sił zbrojnych pozostały tu tylko: Wojskowa Komenda Uzupełnień oraz kapelanat wojskowy. Prezentowany tom studiów ma za zadanie przypomnienie i utrwalenie dorobku różnych jednostek stacjonujących w Jeleniej Górze od XVIII w. W wydawnictwie znalazło się kilka artykułów poświęconych materiałom archiwalnym znajdującym się w zbiorach archiwum państwowego, jak i dokumentacji pozostającej w posiadaniu osób prywatnych oraz muzeów, a mianowicie: Janusz Ptaszyński, Garnizon Jelenia Góra w ikonografii do 1945 roku (s. 19-34) Ivo Łaborewicz, Obiekty Garnizonu Jelenia Góra w świetle akt budowlanych miasta sprzed 1945 roku (s. 37-44)Henryk Szoka, Żołnierze 10. Sudeckiej Dywizji Piechoty w rysunkach Andrzeja Podolskiego (s. 59-64)Stanisław Wilk, Zbiór militariów Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze (s. 157-166)Ponadto znalazły się tu następujące artykuły: Z. Kuśmierek, Garnizon jeleniogórski do 1945 r.; S. Wilk, Puzon orkiestry 1. Śląskiego Batalionu Strzelców Nr 5; S. Firszt, Jeleniogórzanie na frontach II wojny światowej; Z. Kuśmierek, Garnizon Jelenia Góra w latach 1945-1949; W. Stasienko, Kawalerowie Orderu Virtuti Militari związani z ziemią jeleniogórską; Z. Kuśmierek, 11 Dolnośląski Pułk Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Jeleniej Górze; Tenże, Oficerska Szkoła Piechoty Nr 2 w Jeleniej Górze w latach 1948-1955; Tenże, Oficerska Szkoła Prawnicza w Jeleniej Górze w latach 1949-1951; Tenże, Oficerska Szkoła Topografów w Jeleniej Górze w latach 1951-1957; A. Stachula, Wyższa Oficerska Szkoła Radiotechniczna w Garnizonie Jelenia Góra; W. Pawlak, Wybrane problemy działalności badawczej Wyższej Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej; Z. Kuśmierek, 18. Karkonoski Pułk Przeciwlotniczy w Jeleniej Górze; S. Firszt, Garnizon Jelenia Góra w okresie stanu wojennego; J. Górecki, Zakończenie służby garnizonu jeleniogórskiego; Z. Kuśmierek, Duszpasterstwo garnizonowe; Tenże, Wojskowa Komenda Uzupełnień.

przygotował Ivo Łaborewicz



Na dzisiejszy dzień jedyna droga do wojska dla osób, które nie odbyły Zasadniczej Służby Wojskowej to trafienie do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu, albo w Dęblinie (Siły Powietrzne).



Gdzieś wczoraj mi to umknęło:

Data: 19.03.2008


Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich w Dowództwie Śląskiego Okręgu Wojskowego
Spotkanie z kadrą zawodową Dowództwa Śląskiego Okręgu Wojskowego oraz zapoznanie się z warunkami lokalowymi kompleksu Dowództwa SOW było głównymi punktami krótkiego pobytu Ministra Obrony Narodowej w Dowództwie SOW w dniu 19.03.2008r.
Ministrowi Bogdanowi Klichowi towarzyszył Szef Sztabu Generalnego gen. Franciszek Gągor, Radca Ministra ON gen. broni Mieczysław Bieniek oraz Dowódca Wojsk Lądowych gen. broni Waldemar Skrzypczak.
W czasie spotkania w Sali Herbowej Dowództwa SOW, Dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego gen. dyw. Zbigniew Głowienka zapoznał Ministra Klicha ze strukturą organizacyjną i zadaniami SOW, z systemem wsparcia logistycznego jednostek wojskowych na terenie okręgu oraz wszystkich polskich kontyngentów wojskowych a także z infrastrukturą i dyslokacją jednostek w garnizonie Wrocław.
W czasie spotkania Minister Klich poinformował kadrę zawodową Dowództwa SOW o staraniach resortu dotyczących podwyżek pensji dla pracowników cywilnych wojska. Podkreślił, że w Ministerstwie Obrony Narodowej czyni się wszystko aby pracownicy jednostek i instytucji wojskowych mogli otrzymać satysfakcjonujące, biorąc pod uwagę możliwości resortu, podwyżki.
W czasie zapoznawania się z obiektem Klubu Śląskiego Okręgu Wojskowego Minister Klich niespodziewanie trafił na Kowersatorium „Współpraca cywilno-wojskowa w misjach pokojowych i stabilizacyjnych Wojska Polskiego” organizowane przez Zarząd Okręgu Towarzystwa Wiedzy Obronnej Śląskiego Okręgu Wojskowego i mimo ograniczeń czasowych poświęcił parę minut na spotkanie z jego uczestnikami.
Po pobycie w Dowództwie SOW minister Klich udał się do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu.

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © bano