Wystawy psuw Rasowych

bano

Sędzia Jadwiga Niciewicz

PSY

Klasa młodzieży
HULTAJ Cnotliwy Nos - oc dosk, lok I, ZwMł

Klasa otwarta
NERO NN - oc dosk, lok I, CWC, NDPwR, Zw Rasy

Klasa championów
AMBER z Doliny Bystrej - oc dosk, lok II
TROP od Gajowego Maruchy - oc dosk, lok I, CWC

Klasa użytkowa
TYMON Sirius - oc dosk, lok I, CWC

SUKI

Klasa szczeniąt
KANIA z Doliny Łagiewniczanki - oc WO, lok II
KEJA ze Słonecznej Dąbrowy - oc WO, lok I, NSZwR

Klasa młodzieży
HUBKA Wiślański Trop - oc dosk, lok I, ZwMł, NJwR

Klasa pośrednia
FUGA Rumcajsowe Obejście - oc dosk, lok I, CWC

Klasa otwarta
DRAKA Herbu Węszynos - oc dosk, lok I, CWC

Klasa championów
JAPA Goniec Pomorski - oc dosk, lok II
PSOTA Kłusująca Sfora - oc dosk, lok I, CWC, NDSwR

Klasa użytkowa
DOLINA Herbu Węszynos - oc dosk, lok I, CWC
TURÓWKA Sirius - oc bdb, lok II

Klasa weteranów
AKCJA Goniec Pomorski - oc dosk, lok I, NWwR, III BIS Weteranów

Serdecznie wszystkim gratuluję



Ja mam taki plan, że po spotkaniu może uda nam się coś ustalić w sprawie klubu AB w Polsce. Czy będzie to klub pod PKPR'em czy osobna organizacja to dobrze by było żebyśmy zaczęli coś robić.
Jak już będziemy mieli swój oficjalny klub to wtedy możemy zrobić własną stronę klubową, na której będą niezbędne informacje na temat rasy, wystaw, imprez itp. dodatkowo będzie można obejrzeć zdjęcia naszych psów, może jak się uda nawiązać kontakt z innymi klubami czy hodowcami na świecie to umieścimy zdjęcia z zagranicy dla porównania np. czyste Johnsony czy Scott'y. Będziemy umieszczali zdjęcia z imprez żeby ludzie mogli zobaczyć jaka panuje atmosfera na naszych spotkaniach
Kolejna sprawa to ważne adresy, możemy zrobić dział z adresami hodowców, właścicieli reproduktorów, organizacji itp.
Pomysłów jest wiele ale trzeba je przelać na życie.
Czyli mamy kolejny temat do obgadania na spotkaniu




Kochani szpicarze! spotykamy sie na wystawach, ale tam jest za mało czasu na poważne rozmowy. Proponuję, żebyśmy sie spotkali np u mnie i spokojnie podyskutowali. Już za chwilę odtrąbią zakończenie wystaw w tym roku. Nadchodzą święta i myslę,że każdy z nas znajdzie troche czasu aby na poważnie pomyśleć o przyszłości naszej ukochanej rasy. Zapraszam też miłośników konnej jazdy. Co prawda jednego konia sprzedałam, ale został jeden i to ten dobry zarówno dla jeżdżących konno jak i dla początkujących. A jemu przydałoby sie trochę ruchu i gimnastyki- leniuchowi.
Moje szpice raczej omijają konie z daleka, zresztą nie pozwalałam im na bliższe kontakty, bo ten sprzedany koń potrafił być bardzo niemiły dla psów.
Małgorzata

droga Małgosiu, będziemy zaszczyceni goszcząc u Ciebie :multi: a myślę że Magda chetnie skorzysta z radością z dodatkowych atracji i zabierze ze sobą sprzęt jeździecki... nasz Aris przyzwyczaił się do koni i w zasadzie je ignoruje.... zresztą wakacje spędził w okolicach Janowa Podlaskiego i ciągle obserwował jeżdżacych,niespecjalnie tylko podobała mu się przejażdżka bryczką... jak to nierówno się jechało....

powiedz tylko kiedy no i oczywiście gdzie - bo tego nie wiem:placz:



Dziękuje Wam bardzo.To pierwsza wystawa małej i wiecie co?z pierwszej lokaty jestem dumna,owszem,ale najwspanialsze chwile przeżyłam potem,kiedy to jako nalepsze szczenie rasy yorkshire terrier wystąpiłysmy na ringu głównym.Nie zdobyła lokaty ale zebyscie widzieli jak szła.Byłysmy ostatnie,przed nami szczeniaczki innych ras,owczarek niemiecki,beagel,amstaf,hart afganski i jeszcze kilka sporych psów i na koncu Miamka-1,60kg.Muzyka,nagłosnienie mikrofonu i mnustwo ludzi-byłam pewna ze mała sie wystraszy i nie pójdzie,a Ona płynęła poprostu.Dostalismy mnustwo owacji i ten moment był wspaniały,byłam z Niej dumna.Zycze takiego przezycia kazdej osobie,która widzi w swoim yorku piekno.:loveu:



Dziękuję w imieniu młodego i jego właścicieli :lol: . Faktycznie, mieli chrapkę na wygraną w klasie, ale ... cała reszta była już miłym zaskoczeniem.

A tak przy okazji, chwila refleksji. Dawno nie miałam okazji postania sobie przy ringu ... i dawno też nie widziałam tylu absolutnie nieprzygotowanych do wystawy psów - albo za bardzo utuczone, albo zabiedzone, zaniedbany włos, nie strzyżone, że nie wspomę o socjalizacji i chodzeniu ... To teraz taki ternd :evil_lol: ? Czy tylko w Łodzi tak to wyglądało? Kilka psów, które są często pokazywane tak bardzo odstawało od reszty, że wyglądały wręcz jak przedstawiciele innej rasy, albo psiej arystokracji przy plebejuszach :diabloti: . Oczywiście trudno o to obwiniać psiaki, ale budzi się refleksja - czy to ma być kwiat polskich hodowców i dowody ich wiedzy o rasie? Jeśli idzie to w takim kierunku to .... włos się jeży na różnych częściach ciała. OK. Ja rozumiem, że ktoś kupił psiaka, powiedzieli mu, że ma zrobić uprawnienia hodowlane i na tym jego wiedza się kończy. A od czego macierzysty oddział ZKWP? Od dawna mam wrażenie, że jedynie od pobierania składek. Gdzie porady, szkolenia .... Finał będzie taki, że nawet świetne psy z dobrych hodowli, po trafieniu w ręce przypadkowych ludzi poprostu się zmarnują :shake: . A szkoda ....



Śliczna,
Ja na początku też chciałam psa bez rodowodu bo "za połowe ceny". Jeździłam po mieście i oglądałam te maleństwa, jednak jakoś mi nie "pasowały" - jedne były długie jak jamniki i po prostu brzydkie, a poza tym całkowicie nie reagowały na żadne wołanie człowieka, nie zwracały na niego uwagi, inne miały wstrętnych właścicieli, typowych rozmnażaczy dla zysku. Szczeniaki były nie raz trzymane w okropnych warunkach, w pomieszczeniu po prostu śmierdziało, a obok szczeniąt przewalały się dziesiątki zaniedbanych, wyliniałych i z pewnością zapchlonych psów innych ras. W dodatku owa "hodowczyni" powiedziała, że wykąpała te maleństwa. Choroba gwarantowana.
Zdecydowałam zadzwonić do PRAWDZIWEJ hodowli i porównać pieski. To były zupełnie inne stworzenia; piękne, zadbane i zabawne. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia i wtedy wiedziałam, że jeden z nich będzie mój.
Z początku nie myślałam o wystawach; samo jakoś tak wyszło Zainteresowałam się kynologią, "uświadomiłam" sobie jej walory i zapragnęłam, aby wniosła coś do rasy yorkshire terrier. To "coś" to np. perfekcyjny, miły pyszczek, gdyż jak widać u psów p. Zwolińskiej, yorki mają często niezbyt ładne pyszczki
Nie mówie, że psy bez papierów są złe, ale ja jakoś nie miałam do nich szczęścia...



My już zakupiliśmy nowy numer, oto okładka:

http://img406.imageshack.us/img406/117/gazeta01bc3.jpg

W gazecie znalesc można portret rasy seter irlandzki czerwono-biały, kalorie w żywieniu psa, bardzo ciekawy artykuł na temat dogoterapii i Jayne Wilson-Stringer. Wyżły w Polsce, zmiany we wzorcach grupy 9 FCI, Paris Dog Show 2007, Wystawy psów na 2007r, Krajowa Wystawa Szpiców sekcji 5, grupy V FCI, III Zimowa Walentynkowa Wystawa Psów w Bydgoszczy, Agility.
Bardzo ciekawy numer. Dodali także wydanie specjalne o Wystawie Światowej w Poznaniu. :)



Ja tam już zaczynam wymiękać w tej dyskusji. Jeżeli się chce wygrywać na wystawach, to należy kupić psa w typie wystawowym, jeżeli się chce wygrywać w klasie psów rasowych na zawodach, to należy kupić husky w typie zaprzęgowym, a jeżeli chce się wygrywać w zawodach w generalce, to trzeba kupić kundla. Tak było, jest i będzie, a podział między typami z pewnością nie będzie mniejszy, bo nie ma czegoś takiego, jak husky "do zawodów i na wystawy", tak jak nie ma opon "na lato i na zimę". Bo taki "uniwersalny" egzemplarz jest tak naprawdę "ani do tego, ani do tego" w dobie specjalizacji i podwyższania standardów.


A i jeszcze jedna rada: nie wdawaj się w polemikę z dziewczynami, bo zginiesz marnie. Sprawdzone empirycznie, wielokrotnie ;) ;P



Cytat:
2. jesli natomiast nie chcesz wystawiac psa a chcesz miec psa rasowego - to proponuje tzw "PET'a" - psa nie na wystawy - przez niektorych nazywanych psem na kolanka lub do kochania :P
Psy te maja rodowod ale posiadaja jakies wady ktore sa dyskwalifikujace dla danej rasy ( problemy ze zgryzem, wnetrostwo itd) Nie musisz miec obaw ze "popsujesz" jego rasowosc.

Hmm... Tak szczerze to o tym myślałam, choć pod inym katem. Chodzi mi o umaszczenie BC. Border nie może miec przewagi czy 1/3 umaszczenia białego z tego co wiem. A ja takiego bardzo chętnie mogłabym wziąć (tzn. kupić). Myślę, że psychika byłaby w porządku, rodzice sprawdzeni. A taki pies dostaje rodowód? Istnieje jeszcze jeden problem - głuchota u białych psów, ale tak często to chyba u BC się nie zdarza... :roll: Bo wychowac psa niesłyszącego nie byloby łatwo.
Do sportu - czyli pies w pełni sprawny (czyli słuch też - komendy), ale nie musi mieć idealnego umaszczenia.
Jednak myślę, że także Border o prawidłowym umaszczeniu wchodzi w grę jak najbardziej. Pozostaje do przemyślenia kwestia wystaw :roll: Myślę, że jeżeli wystawy miałyby ewentualnie być to na pierwszej raczej oddałabym psa w ręce handlera lub wzięłabym lekcje u doświadczonej osoby.

Dzięki, Asti.



hmmm...
Tak tez myslalam, ze 18-70 jest bardziej "ewolucyjne". Poczatkowo zastanawialam sie nad D50+18-55(+ewentualna rozbudowa), a teraz sie okazuje, ze dobrze by bylo gdybym jednak zadbala o zoraganizowanie tych 1400zl roznicy do D70+18-70.

Wiem, apetyt rosnie w miare jedzenia tylko, ze niestety ciezko czasami wygospodarowac te 1400zl.

Moze bedziecie na tyle znosni i tolerancyjni wobec mnie i doradzicie co mam kupic?
Potrzebuje "szybkiego" aparatu i dlatego zdecydowalam sie na lustrzanke cyfrowa. Tak sie skada, ze jestem hodowca psow rasy SHAR-PEI i czesto jezdze z nimi na wystawy i konkursy. Zdjecia jakie do tej pory robilam aparatem HP935 byly dosc czesto zdjecia rozmazane i nieostre(wiadomo, pieski przy ocenie rowniez sa w ruchu).
Chcialabym wybrac taki sprzet azeby spelnil moje oczekiwania.
Do tej pory zdjecia ro

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © bano