wysokie CRP Ciąża

bano

żalu faktycznie dużo.może miałaś pecha co do szpitala?ja urodziłam troje
dzieci,dwoje w szpitalu w krakowie,trzecie w warszawie na solcu.poród to nie
bajka,nie wszystko wygląda różowo,niektóre rzeczy trzeba przejść.co oczywiście
nie znaczy,że mamy,jako rodzące,na wszystko się zgodzić.ale...po dwóch cesarkach
możesz mieć problem z rodzeniem w domu,w zależności od tego,z jakich były
powodów wykonane.jakiekolwiek zaburzenia w poprzednich ciążacghsą raczej
przeciwwskazaniem do porodu domowego.a piszę tak dlatego,że sama byłam
zwolenniczką takich porodów.zaparłąm się,że trzecie urodzę w domu,ciąża
książkowa,żadnych powikłań w poprzednich.z powodów rodzinnych tak się nie
stało.na szczęście-mała urodziła się za wcześnie o 2 tyg,miała problemy z
oddychaniem i krążeniem.długo wymiotowała wodami(czystymi),miała wysokie
crp.nikt nie wie dlaczego,skąd,moje wyniki tez były idealne(poród najlepszy z
całe trójki,bez oksy,z super położną,która miała dyżur...).dlatego poród w domu
jest ok tylko wtedy,kiedy masz blisko szpital i naprawdę doświadczoną
położną,która sobie ze wszystkim poradzi.warto walczyć o to,żeby w każdym
szpitalu było dobrze,po ludzku...
przepraszam za chaos,miłego wieczoru.



PROSZĘ PORADŹCIE!!!
JESTEM JAK WY W OKOŁO 27 TYGODNIU. PO BADANIACH MORFOLOGII MAM WBC (BIAŁE
KRWINKI)17.2 PRZY NORMIE 4-10. MOCZ MAM OK, BIAŁKO CRP TEŻ NISKIE WIĘĆ
WYGLADA NA BRAK STANU ZAPALNEGO. DOTYCHCZAS MIAŁAM LEUKOCYTY TEŻ ZA WYSOKIE
ALE TAKIE 13, NAJWIECEJ 15. MOJ LELKARZ CHCIALBY MI JUZ DAC ANTYBIOTYK!!A JA
MAM UCZULENIE NA PENICYLINY, KTORE SIE PODAJE W CIAŻY. CZUJE SIE DOBRZE,
NORMALNIE WRĘCZ...
ROZMAZ JEST:NEUTROFILE 73%, LIMFOCYTY 24%. ZROBIŁAM TEZ INNE PARAMETRY APAT
ALAT, MOCZNIK, KREATYNIN , JONY I WSZYSTKO OK.
CO TO MOZE BYC????



Oczywiscie. Jesli chodzi o biale krwinki, to na razie mam w normie
(po kolei 7700, 8470, 9830). Ale ostatnie badanie mialam prawie
miesiac temu. Bede robic morfologie w tym tygodniu, to zobaczymy. W
ciazy, ale bardziej zaawansowanej, wzrasta poziom bialych krwinek,
ale jeszcze chyba na to za wczesnie. Natomiast jesli chodzi o CRP,
to mialam badane hsCRP (czyli CRP o wiekszej czulosci, norma jest do
3) i mialam 3.5, potem prawie 5, dostalam antybiotyk i po kuracji
antybiotykowej dalej wzroslo - powyzej 5. Nie sa to jakies super
wysokie wartosci, ale norma juz przekroczona. I tez nie bardzo
wiadomo skad. Bylam u stomatologa - zeby mam zdrowe. Posiew niedawno
robiony tez byl ok, ale za pare dni mam kolejna wizyte i bedzie do
powtorzenia.
Te Twoje wyniki faktycznie troche niepokojace. Moze teraz antybiotyk
zadziala, jak nie to moze sie skonsultuj z internista?



Szybki poród, dłuuugi pobyt...
Tak jak w tytule - poród super lekki, szybki, niecałe 3h, nie wiem czy tak
naprawdę mocno zabolało mnie z 5 razy i po 7 minutach parcia urodził się
Szymon Waga 3680, 57 cm. Było to 20 czerwca o godz.11.07.

Niestety okazało się, ze mały urodził się z ropnymi zmianami skórnymi na buzi
i na tułowiu. Było ich naprawdę duzo i wyglądały okropnie. Przyczyną tych
zmian byłam najprawdopodobniej ja, gdyż przez cały ostatni tydzień ciąży
miałam paskudną infekcję gardła z kaszlem, katarem, no i zaraziłam
synusia...Pobrano wymazy z tych zmian i po dwóch dniach bezskutecznego
leczenia maścią wprowadzono antybiotyk. A antybiotyk u takiego maleństwa to
tylko dożylnie, w warunkach szpitalnych i przez 8-10 dni!!! Możecie sobie
wyobrazić moje doły podczas tylu dni w szpitalu, co ja sie napłakałam,
strasznie tęskniłam za starszym synkiem, a jak przychodził mąż, to dopiero się
rozklejałam...Na szczęście wyniki systematycznie poprawiały się, CRP spadało
(mnie też fundnęli antybiotyk, bo nadal kaszlałam okrutnie a i crp też miałam
wysokie), zmiany skórne cofały się i dziś, W KOŃCU!!, po całych długich 11
dniach wypuścili nas do domu. Na szczęście Szymonek w szpitalu był baaardzo
grzeczny, pięknie spał i jadł- po drodze zwalczyłam nawał pokarmu - dziś waży
już 4 kg i jest dosyć żarłoczny, nie powiem

Tak wiec zaczynamy w końcu wspólne życie domowe, uradowana jestem nieziemsko,
mam nadzieję, ze będzie dobrze
Pozdrawiam Wszystkich, jak miło jest wrócić na łono forum!



crp jest to bardzo szkodliwe białko które niszczy w organizmie
krew,czyli ja zakaza.Mój maluszek miał 2 razy infekcje(posocznica) i
crp osiagneło az do 150 miał podawany antibiotyk o wysokim spektrum
i crp spadło.Prawidłowy wynik crp we krwi to jest do 5,jesli jest
powyzej to jest infekcja i jakas bakteria.Mysle ze crp z ciaza i
zakazeniem wewnatrzmacicznym nie ma nic wspólnego.Nie słyszałam zeby
jakas kobieta w ciazy robiłóa badania krwi na crp.



Mi wody sączyły się od 26 hbd,ale było ich bardzo dużo a w 29 hbd i 2 dni
rozwiązano ciążę przez cc z powodu wysokiego CRP, czyli zakażenia
wewnątrzmacicznego. Jak mnie otworzyli to wody były już zielone. Decyzja o
cięciu była w 15 min od wyniku CRP. Ordynator powiedział, że lepiej ciąć niż
ryzykować zakażenie dziecka, a i w przypadku większego zakażenia u mnie przyszłe
ciąże byłyby niemożliwe. Aluś dostał 6 pkt, długo walczono u niego z zakażeniem
i zapaleniem płuc a ja byłam 3 tygodnie po cc na antybiotykach. Przeszedł dużo
(wylewy III st, operacja Botala, operacja oczu, 3 tyg pod respiratorem). Teraz
jest zdrowym 16 miesięczniakiem. Chyba trzeba zaufać lekarzom, ale 29 tydzień to
już nie jest tak bardzo wcześnie, choć respirator i zapalenie płuc gwarantowane,
ale oby tylko to. Powodzenia, trzymam kciuki za maleństwo.



Badaj sobie regularnie poziom CRP-białko C-reaktywne,białko należące
do tzw. białek ostrej fazy, generalnie wysoki poziom oznacza stan
zapalny w organizmie a to wywołuje szybszy poród, to była przyczyną
mojego porodu w 30 tyg, ciąży, choć mam też zespół policystycznych
jajników, niestety żaden z lekarzy tym sie nie przejął, że miałam od
4 miesiaca skurcze, mówili ,że ja panikuję - teraz wiedziałabym co
im powiedzieć- ale to była moja pierwsza ciaża, przy następnej będę
chodziła do profesora)))) Pozdrawiam



Rostedo!! zinterpretuj prosze mój Jonogram i Crp
Dziewczyny, mam wyniki ob, crp, jonogram,zelazo , prosze o
interpretacje ,na moje oko laika wydaja sie nienajgorsze ale jakos
mi to podejrzane ,martwie sie,zerknijcie prosze..
Jonogram:
SÓD - 141 (132-148)
POTAS - 4,58(3,9-5,6)
WAPŃ -1,28(1,13-1,32)
Poziom chlorkow 103,0(101-111)
poziom magnezu 2,40 (1,9-2,55) wg norm jonogram dobry, powinnam czuc
sie rewelacyjnie a tak nie jest, czy mam zatem łykac magnez , zelazo
itp. Ferrytyne tez zrobilam ale nie odebralam jeszcze bo w innym
lab. ale pytalalm przez tel jest w normie podobno.
Zrobilam tez OB i CRP, bo jak pamietasz bolaly i pobolewaja mnie
stawy. Mialam zrobic tez Ccp (przeciwciala antycytrulinowe) ale
zrezygnowlam bo boje sie co by wyszlo.
A wiec OB jest 8 (0-12) wydaje mi sie ze mimo normy troche wysokie,
a Crp napisano tylko na wyniku: (-) ponizej 6,0 mg/l , a norma do
6,0mg/l, wiec nie wiem czy czasem nie jest 5,99, obawiam
sie ...Prosze Cie o opinie
Dodam ze mam juz troche wiecej energii niz wczesniej, ale spiaczki
czasem jeszcze sa nad ranem, no i te bole stawow i mesni, bylam u
ortopedy i na razie sie skupił na kregoslupie dolnym, twierdzac ze
mam troche "zwichrowany" po porodzie i ciazy, pozdrawiam cieplo Edit




interpretacja wyników - moge spokojnie spać...?
Witam.

Mam problem z bolącymi małymi stawami palców dłoni, często palce sa obrzmiałe
a małe stawiki niemal zawsze, przy dotyku wyczuwam, że są..., jakby to
powiedziec miękkie. Przy ich macaniu odczuwam lekki ból. Straciłam siłę w
rekach (dokładnie w palcach), często mam problem z otwieraniem słoików czy
soczków, a im mniejsza zakrętka tym problemy bywaja większe. Zdarzały sie
sytacje, że nie mogłam otworzyc dziecku soczku. Pierwsze dosyc ostre symptomy
pojawiły sie w ciąży ( w 6 miesiącu). Silny ból palcóe (stawów), niemoznośc
blokady z powodu bolącej blokady w stawach palcowych. Było to 3 lata temu.
Obecne robiłam takie badania:
ASO 167 IU/ml (0-200)
CRP 1.2 mg/l (0-5)
odczyn Waalera-Rose UJEMNY

Te wyniki wskazuja na to, że wszystko powinno byc OK, ale czy na pewno? Czy
powinnam spac spokojnie? ale w takim razie skąd moje dolegliwości? Morfologia
OK, jedynie EO 0.6% (1-5)- ale nie wiem co to jest, do tego mam za wysoki
poziom żelaza 198 (49-151) oraz bilirubina całkowita 1.63 mg/dl (poniżej 1)

Postaram sie zrobic jeszcze RTG rąk, ale czy jest jeszcze jakies konkretne
badanie które moge zrobić (czytałam podobny post, ale tych badań tam jest
wymienionych cała lista, czy mozna to jakos uściślić?).

Wartości podane w nawiasach to normy.

Pozdrawiam, mama_marty

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © bano