wysoki męski kapelusz

bano

Pytanie do Pań kierowców(kierowczyń?)
Jestem niepoprawny "politycznie", oglądałem TVN -turbo(przepraszam
tych których uraziła moja ignorancja). Jest tam taki program"Zakup
Kontrolowany", program jak program, w tym programie brała udział
Pani w bardzo wysokich cienkich "szpilkach". Zawsze słyszałem że
jazda w takich butach jest "karkołomna", nie pozwala w pełni panować
nad pojazdem. Ponieważ Pan prowadzący nie zabrał głosu na ten temat,
moje pytanie: czy jazda w takim obuwiu jest rzeczywiście
niebezpieczna? A może są też niebezpieczne inne części garderoby
damskiej lub męskiej(oczywiście poza kapeluszem)w których nie
powinno się jeździć ze względu na bezpieczeństwo?
Pozdr.
Pazdzioch



Co jest modne (wg TS)
Turkusy, zielenie i kolory morza; złoto z beżem, biel z czernią, fiolety, lila
itp, styl punk w wersji luksusowej, sukienki odcięte pod biustem, rękawki-
bufki, spódnica tulipan, spodnie cygaretki, koturny, duze torby, szerokie pasy

co jest modne(wg Elle)
szorty, jedwabne sukienki o podwyzszonej talii, koronki, styl damsko-męski,
falbany a'la hiszpanska spodnica, styl CAPRI, skórzane sukienki i spodnie, pasy
(niekoniecznie marynarskie), falbanki i angielski haft połączony z teksasem,
styl kowbojski, sukienki załozone na biały T-shirt, styl na cebule z
legginsami, marynarskie pasy, tu obcasy sa modne, nie tylko lansuja koturny,
kapelusze, toczki, apaszki, włosy: bez grzywki, zaczesane do tyłu, spodnie z
szelkami, pasek zapinany na apaszce ( w talii), mala torebka na ramieniu, w
innym kolorze niz duża w ręce, tu lansują kokardy :/,


Co nie jest modne (wg TS)
carska rosja,
bombki
biodrówki
botki i inne wysokie buty
szpice i szpilki
kokardy

co nie jest modne (wg ELLE)
bizuteria etniczna, kimonowe rękawy i ostre kolory, psychodeliczne wzory z lat
70tych, motywy ludowe kolorowe, sandałki z bizuteryjnymi aplikacjami.

mam nadzieję, że wyczerpująco potraktowałam temat ;)



Odrozniam:
melonik - sztywny, zazw. czarny kapelusz męski o półkulistej główce i wąskim,
nieco podgiętym rondku. (lub: sztywny kapelusz męski o zaokrąglonej główce i
wąskim, lekko podgiętym rondzie; modny w Europie i Ameryce w 2 poł. XIX w. i na
pocz. XX w.; noszony przez kobiety do konnej jazdy.:

cylinder - sztywny męski kapelusz z wysoką walcowatą główką i niewielkim rondem
lekko odgiętym do góry, pokryty jedwabiem; modny od 2 poł. XVIII w. i w XIX w.



a żadna nie napisze że urzadzanie wnetrz?
czyz to nie jest cecha babska?

a poza tym ja jako kobieta lubie miec czysto w domku, nie stronie od spodnic i
torebek. lubie perfumy, balsam na ciele, ładne zadbane piety, bizuterie uszną i
nadgarstkowa, bluzeczki z koronka, falbanka, złota nitke w tkaninie, piekna bielizne
lubie lumpeksy czego faceci podobno nie znosza, lubie spacerowac wolno

kocham kapelusze czy jakiekolwiek inne nakrycia glowy
nosze sie z zamiarem kupna wysokich czerwonych butow ale moja meska strona mi
szepcze ze sie w nich zabije bo sa wysokie a torun ma bruk przedwojenny zamiast
chodnikow

jako babulec przebrzydły jestem gderliwa, mam wybuchy nastrojów wszelakich
łacznie z pretensjami o sama nie wiem co, wypominam zaprzeszłosci



Czerwony ma niesamowite dzialanie. Dziewczyny, jesli ktoras z Was cierpi na brak
meskiej adoracji, niech wlozy cos czerwonego. Najlepiej na... glowe. To nie jest
zart, nie wiem, czemu, ale na glowie najlepiej dziala, sprawdzalam
doswiadczalnie z kilkoma czerwonymi kapeluszami - efekt jest naprawde piorunujacy!


Swoja droga - kiedys byla piekna akcja ratunkowa w Tatrach. Turystka, Polka z
Kanady, utknela gdzies wysoko, bo zgubila szlak i musiala biwakowac w
przemakajacym spiworze. Jedyna kolorowa rzecza, jaka miala na sobie, byl
czerwony stanik, wiec zdjela go i zaczela nim machac. No i wypatrzyl go z
jakiejs straszliwej odleglosci... ksiadz ;)






Strój Warmiński (mężatka)

strój kobiecy: spódnica ciemnoczerwona, ciemnozielona lub bordowa układana w
fałdy, na dole szeroka falbana ozdobiona wstążką, żakiecik ze stójką pod szyją,
dopasowany, na głowie ozdobny czepiec zawiązany pod szyją, wykończony ułożoną w
fałdki białą koronką

strój męski: ciemnoniebieska sukmana z wykładanym kołnierzem z czarną lamówką,
tył sukmany ułożony w fałdy, biała koszula, pod szyją chustka, na głowie
kapelusz, kremowe spodnie, wysokie czarne buty





Aby sie pozbyc komplexow:
Jak się prezentuje statystyczny Aussie?
W wersji męskiej widziałbym go jako faceta pod czterdziestkę,
mocno już otłuszczonego (baranie hamburgery to najtanszy w Oz fast food),
z dość grubym karkiem (tu lokują się ich nie wyrażone i nie spełnione
emocje, glównie te złe). Z pewnością nie ma wąsow w stylu Lecha Wałęsy -
bo wasy kojarza sie tu, jak w Reichu, z Turkami, a wiec tutaj "indykami"...
Aussie mimo obiegowych opinii nie jest tez zbyt wysoki. Używa niewielu,
ale często wulgarnych słów: klnie chętnie i bez szczególnych zahamowań.
Może w ten sposób manifestuje swoje poczucie siły. Śmieci wszędzie,
gdzie tylko przyjdzie mu się znaleźć. Brud mu bowiem absolutnie nie
przeszkadza, szczegolnie ten, który sam produkuje. Rzadko używa dezodorantu, więc pachnie niezbyt przyjemnie. Przeciętny Ausie ma bardzo złe zdanie o kulturze i obyczajach imigrantow, szczegolnie Slowian, ktorych zawsze myli z niewolnikami (Slavs vs slaves). Dawniej, gdy przedstawiano przeciętnego
Ausie, rysownik zaczynał od piwa i footy. Dzisiaj - to skutek globalizacji - powinien najpierw narysować bejsbolówkę. Ubrałbym go w dżinsy, podrabiane sportowe buty (jakieś chińskie adidasy), w kamizelkę z licznymi kieszonkami.
Kiedyś nosił kapelusz (do kościoła garnitur), teraz ma obowiązkową kurtkę.
Zresztą typowego Australijczyka czy typowej Australijki nie stać dluzej na ubranie wyższej jakości... :(



Jak wyglada typowy Australijczyk?
W wersji męskiej widziałbym go jako faceta pod czterdziestkę,
mocno już otłuszczonego (baranie hamburgery to najtanszy w Oz fast food),
z dość grubym karkiem (tu lokują się ich nie wyrażone i nie spełnione
emocje, glównie te złe). Z pewnością nie ma wąsow w stylu Lecha Wałęsy -
bo wasy kojarza sie tu, jak w Reichu, z Turkami, a wiec tutaj "indykami"...
Aussie mimo obiegowych opinii nie jest tez zbyt wysoki. Używa niewielu,
ale często wulgarnych słów: klnie chętnie i bez szczególnych zahamowań.
Może w ten sposób manifestuje swoje poczucie siły. Śmieci wszędzie,
gdzie tylko przyjdzie mu się znaleźć. Brud mu bowiem absolutnie nie
przeszkadza, szczegolnie ten, który sam produkuje. Rzadko używa dezodorantu, więc pachnie niezbyt przyjemnie. Przeciętny Aussie ma bardzo złe zdanie o kulturze i obyczajach imigrantow, szczegolnie Slowian, ktorych zawsze myli z niewolnikami (Slavs vs slaves). Dawniej, gdy przedstawiano przeciętnego
Ausie, rysownik zaczynał od piwa i footy. Dzisiaj - to skutek globalizacji - powinien najpierw narysować bejsbolówkę. Ubrałbym go w dżinsy, podrabiane sportowe buty (jakieś chińskie adidasy), w kamizelkę z licznymi kieszonkami.
Kiedyś nosił kapelusz (do kościoła garnitur), teraz ma obowiązkową kurtkę.
Zresztą typowego Australijczyka czy typowej Australijki nie stać dluzej na ubranie wyższej jakości... :(

Powered by wordpress | Theme: simpletex | © bano